22 czerwca 2013

Stary pesel

Rzuciłam okiem do swojego dowodu osobistego i myślę: rany boskie jaki ja mam stary pesel (...) i dumam
 ''czy świat wiele się zmieni jak z młodych gniewnych powstaną starzy wkurwieni...?''

21 czerwca 2013

chciałabym

Chciałabym móc nam wybaczyć.  Zamknac słowa cierpkie poza obrębem naszych czterech kątów.

Ale one gryzą się w duszy z logiką i sercem. Nie potrafią dojść do porozumienia, kiedy tak wrzaski żałosne w piersiach grają.

7 czerwca 2013

Posiadanie dzieci

Ilość usłyszanego ''to nie fair'' w dniu dzisiejszym: jakieś sto... 
To nie fair, że musze tego wysłuchiwać...

Posiadanie dzieci czasem jest męczące ;)

21 maja 2013

że hę?


Ja i mój umysł, niebezpieczna kombinacja...
Myślę, że nie powinnam zostać sama ze swoim umysłem
Boję się co moge wymyśleć...

6 kwietnia 2013

nie mogę...

Nikt już tego nie kuma. Tylko prstensje.. i  teksty,ze jakbym chiała to bym mogła..
ale nie mogę.. bo jest tyle rzeczy, na które nie mogę wpłynąć, nie mogę zmienić, nie mogę ogarnąć...
chiałabym, ale  przyznaję- jestem za miękka, durna, leniwa, jaka-kolwiek... nie ograniam, nie daję rady...sorry.
Chciałbym dorosnąć do oczekiwań innych lecz nie potrafię.
Trudno.
Przycupnę w kącie mojego istestwa i sobie popatrzę jak inni się wspaniale roziwjają, jak ganją do przodu, jak coś robią.. ja zostję w tyle, bo mnie trzyma MOJA rzeczywistość

26 marca 2013

rozmowy o wierze...

tak ogólnie to chyba w tym wszystkim chciałam ci powiedzieć, że czyste sumienie możesz miec nie kilka razy do roku, jak tam przed świętami czy jakimś innym wydarzeniem kościelnym, rodzinno -kościelnym (ślub , pogrzeb, chrzest itd) tylko wtedy kiedy chcesz... bo to TWOJE sumienie, nie koscioła, nie księdza..
Nikt inny nim nie zarządza... TYLKO TY...
Nawet ci, których kochasz nie mogą twoim sumieniem się zajać
Tylko ty możesz sobie wybaczyć... i nie potrzeba księdza mówiacego, żałuj za grzechy.
Bo żałowac możesz patrząc przez okno w łazience i szorując zęby.
A klęcząc przy konfesjonale padac mogą tylko puste słowa
Popełniać błedy, czy jak tam zawał- grzeszyć i tak będziesz.
I jeśli ten twój bóg istnieje, no coż, może się mylę, ale skoro zbrodniarzom najwiekszym jest wybaczone zostaje, to jestem pewna, że tobie też będzie.
Wszak dobrym człowiekiem mi się wydajesz.